| |
Czasem słyszę piosenkę, która przelatując miedzy uszami dociera gdzieś głębiej. Dokąd? Nie mam pojęcia. Gdzieś do tych miejsc, odczuć, wrażeń, zmysłów, skąd pochodzi energia dla mnie bezcenna. Energia, ktora pozwala tworzyć. "Boxes" Charliego Winstona sprawiły, że na nowo powróciłem do rzeczywistości zakazanej. Do świata gdzie nie ma granic, barier i ograniczeń. Do miejsca gdzie wolno marzyć. |
|